Monotonia cichego życia pobudza umysł do twórczości Albert Einstein

Frywolitki

czwartek, 16 marca 2017

..... oczywiście frywolitkowe.

Żadne cudo ale mnie się bardzo podoba :) Szybko się supłało a do ozdoby kolorowe,szklane koraliki.

Wzorek jak i video tutorial oczywiście u Agi :)

 

Moje kółeczko poleciało do Polski w prezencie urodzinowym :)

koleczkozkolorowymikoralikamistyczen2017

koleczkozkolorowymikoralikamistyczen2017a

 

koleczkozkolorowymikoralikamistyczen2017b

 


Dziękuję  za wszystkie komentarze

Pozdrawiam ツ

sobota, 02 kwietnia 2016

Czas swiateczny jeszcze trwa to pokaze Wam kartki i jedyna ozdobe jaka udalo mi sie w tym roku popelnic :)

Tyle swiatecznych kartek z milymi zyczeniami przybylo do nas w tym roku :)

swiatecznezyczeniamarzec2016

 

Oprócz tego  widokowka z Kętrzyna od Anki  :)

 

swiatecznezyczeniamarzec2016a

 I mamy Anki,Pani Iwony oprocz zyczen rowniez zakladka i drewniany zajaczek :)

swiatecznezyczeniamarzec2016b

 

Dziekuje za wszystko :)

I moja wielkanocna praca ,ubranko na jajko wykonane wedlug wzoru Agnieszki ,ktora tworzy i udostepnia fantastyczne frywolitkowe prace.

 

Jajo plastikowe koloru pomaranczy bo tylko takie bylo na stanie :) ale z bialym ubrankiem bardzo ladnie sie prezentuje :)

jajofrywolitkamarzec2016

jajofrywolitkamarzec2016a

jajofrywolitkamarzec2016b

Aga dzieki za wzorek :)

 


Dzieki tez za wszystkie zyczenia z poprzedniego wpisu i komentarze do obrazu :)

środa, 23 grudnia 2015

Wszystkiego dobrego na te Święta życzę Wszystkim ,pogody ducha i obfitości oraz zdrowych i rodzinnych.

A sobie i tym ,którzy zimy nie lubią życzę śniegu tylko w takiej postaci :)

 

sniezynkalistopad2015a

 

 

sniezynkalistopad2015

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Swiateczne ferie za nami ,wracamy do codziennych rytuałów,urlop skonczyl sie tak szybko ,ze nawet nie zdazylam zauwazyc ,ze sie wogole zaczal :(

Ale mimo napietego planu jak to zwykle bywa :) troszke wypoczelam ,podladowalam sie inna energia , odwiedzilam rodzinke i z utesknieniem czekam na lato :)

A jeszcze przed wyjazdem wpadlam na kawke do kolezanki ,a ze z pustymi rekoma nie chodze :) podarowalam Jej malenkie frywolitkowe koleczko :)

Do jego stworzenia "podpuscila" mnie Mama  i dzieki Ci za to bo to bardzo urokliwy drobiazg :)

Wykonany z polskiej nitki Ada nr 15

koleczkofrywmarzec2015a

koleczkofrywmarzec2015b

 

Koleczko ozdobilam malenka kokardka w zielona krateczke bo zielony  to ulubiony  kolor Obdarowanej :)

Koleczko wywolalo radosc i oto chodzilo :)

koleczkofrywmarzec2015c

koleczkofrywmarzec2015e

koleczkofrywmarzec2015d

Przy rewizycie moja Kolezanka obejrzala wszystkie moje robotki ,ktore mialam wywieszone i dostalam zamowienie :) :) na skrzydla aniola :) Ale mnie to cieszy !  Znaczy ,ze jednak to co robie podoba sie :)

 

 

Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wszystkie komentarze i swiateczne zyczenia :)

wtorek, 03 marca 2015

 

Powstaly w dwa wieczory :) Wzor pochodzi z ksiazki Agnieszki Bojrakowskiej-Przeniosło  ,ktora zakupilam w ubieglym roku.

I tak wolno krok po kroku suplam z niej wzorki.Poczatkowo skrzydla te byly poza moimi mozliwosciami ,ale w koncu trzeba bylo sprobowac no i udalo sie :)

W oryginale skrzydla sa wykonane biala nitka ale ,ze ja tam kocham niebieski a bieli w domu mam po uszy to sa niebieskie :)

Idealne tez nie sa ale pierwsze koty za ploty :)

Moje anielskie skrzydelka w towarzystwie aniolka z mojej kolekcji :)

skrzydlaaniolamarzec2015a

skrzydlaaniolamarzec2015

skrzydlaaniolamarzec2015b

 

I uchwycone w przeblyskujacym slonu

skrzydlaaniolamarzec2015c

 

I jak juz jestesmy w temacie frywolitkowym to prezentuje jeszcze moje serce ,ktore mogliscie juz zauwazyc w tym wpisie

 

To juz drugie wydanie :D tym razem z cieniowanej koloru szarego a niebieskie dla przypomnienia tu

sercefrywolitkoweluty2015

sercefrywolitkoweluty2015b

 

Dzieki za poprzednie komentarze i udanego tygodnia Wszystkim zycze :)

 

niedziela, 15 lutego 2015

Wpis mial byc wczoraj ale niestety blox byl niedostepny,caly dzien probowalam ale sie  nie udalo :(

Serce ,ktore wysuplalam wprawdzie nie na okolicznosc Walentynek ale tematycznie mi pasuje ,wiec je tu w tym wpisie prezentuje.Powstalo dla chrzestnej mojego meza w prezencie urodzinowym ,zdjecia niestety znowu nieladne bo na szybko i przy brzydkiej pogodzie :(

Wzorek odgapilam od Marysi ,ktora juz dawno temu takim serduszkiem mnie obdarzyla.Gapilam sie ,gapilam,liczylam i wyliczylam ilosc slupkow i pikotkow :) dwa czolenka i do roboty.Do wysuplania tego serca skorzystalam z okazyjnie zakupionej nitki  na koscielnym Flohmarkcie :) Oczywiscie jeden blad sie wkradl ale nie zaszkodzil urodzie tego serduszka :)

zolteserce

zolteserce1

 

A tu w towarzystwie z oryginalem :)

zolteserce2

 

 

No i prawdziwy walentynkowy prezent :) Dostalam oczywiscie jak co roku od mojej Mamy :) :) Powiem szczerze ,ze sie nie spodziewalam bo siedziala cichutko i sie nie przyznala ,ze mi prezent wyslala :) :) A co dostalam ? Serduszkowa  kartke recznie robiona i "podwiazke" :D :D

Podwiazka slicznie niebieska ,wykonana na czolenku  i z pieknymi szyfonowymi wstazeczkami :) A podwiazka jest ozdoba na swieczke :)

I ten wzorek jest odgapiony od Marysi :) Taka swieczkowa opaske podarowala Marysia mojej Mamie przy okazji wymianki slonecznikowej :) Mama tez sie wpatrywala i w koncu sie odwazyla , i wyszlo jak dla mnie cudnie!

Walentynki2015

Walentynki2015a

Walentynki2015b

 

Mamus ,dziekuje slicznie za prezent ,postawilam w centralnym miejscu i cieszy moje oczy :)

Marysi tez dziekuje za cudne frywolitkowe wyroby ,dzieki ktorym mozemy rozwijac swoje czolenkowanie :) :)

Mnie niestety poczta zawiodla:( i do nikogo przesylki nie dotarly na czas :(

 


 

Serdecznie dziekuje za poprzednie komentarze ,pieknie mnie obdarowalyscie komentarzami ,az do dzis jestem pod wrazeniem :)

Kreskowanie musialam na kilka dni odstawic bo znowu cos urodzinowego tworze :) ale przyznam sie ,ze juz finiszuje :)

środa, 31 grudnia 2014

Zdrowia i powodzenia w Nowym Roku ,badzcie szczesliwe,spelnione i do bolu zajete robotkami :)

Niestety u mnie zima rozgoscila sie na dobre,spadlo sporo sniegu ,wiec moja ostatnia malenka praca w tym roku to sniezynka frywolitkowa,wykonana z cieniowanej nitki Limol.

Udanego Sylwestra!!!!

sniezynkafrywolitkowa

Dziekuje za poprzednie komentarze 😀

sobota, 19 lipca 2014

 

Malo ostatnio robotkuje bo zajeta bylam nauka ,na stare lata zachcialo mi sie egzaminow zdawac hihi.Czytalam,pisalam,cwiczylam ,myslalam,ze jestem madra i zdam :D .Egzamin sie odbyl  i juz przy pierwszym zadaniu myslalam ,ze odfrune :/  , jednak zostalam ,napisalam do konca ,podeszlam do czesci ustnej  i teraz czekam na wyniki.Niestety odczucia moje sa watpliwe ,gdzies tam tli sie nutka nadziei ,ze moze ..... ale szczerze mowiac gdybym zdala bylaby to wielka niespodzianka.Ale co tam, bylo to wyzwanie mimo wszystko warte przezycia ,poprawic sie zawsze moge,swiat sie tez nie zawali....

 

A ,ze juz po stresie naukowym jestem i okazja sie nadarzyla ,zeby "uszczesliwic" kogos moimi wypocinami tworczymi :D ,zlapalam za czolenko i dalej frywolitkowalam :)

Kolezanka bardzo wierzaca ,wiec wpadlam na pomysl ,zeby zrobic Jej zakladke w ksztalcie krzyza.

Uzylam do niej cieniowanego Anchora w kolorach bezu,ecru i bialego.

Duzo bledow w  tym krzyzu,niedociagniec ale na pierwszy rzut oka ich nie widac,a ja ciagle przeciez nowicjuszem w tej dziedzinie jestem , i calkiem przyzwoicie sie ta praca prezentuje .

Mnie sie bardzo podoba a czy Solenizantce? Tego niestety nie wiem bo nie otworzyla prezentu :|

Krzyz wyszedl troche za duzy do Modlitewnika ale juz do Biblii lub innej religijnej literatury nada sie fantastycznie.

Zdjec troche wiecej ale testowalam nowy sprzet bo stary juz dawno odmowil wspolpracy :(

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oprocz klikania czolenkiem  pozostalam wierna krzyzykom :) Skonczylam maly zestaw ,ktory dostalam od Ani  i gdy tylko przeprasuje wstawie na blog :)

Pozdrawiam Was serdecznie i dziekuje za poprzednie komentarze:)

niedziela, 11 maja 2014

...... dwa potwory hihi .Najpierw zakupilam niebieskiego "nosorozca"  tego z hakiem  a  niedawno  bursztynowego :)

I powoli probuje "klikac" na czolenkach :) I o ile igla szlo dosc szybko i sprawnie tak czolenko podczas nauki sprawialo mi trudnosci  i doprowadzalo do furii.Ale  w koncu zajarzylam o co w tym "klikaniu" chodzi i  powolutku probuje troszeczke wieksze formy a nie tylko kwiatki :)

Dzis skonczylam serduszko wykonane cieniowana Aida ,ktora zakupilam tak jak i bursztynowe czolenko, u Edyty. Pieknie sie supla ta nitka :)

Jest to juz moje drugie serduszko ,pierwsze niestety nie doczekalo sie fotki ,ale wciaz popelniam bledy ,jeszcze nie wszystko potrafie ,wiec kombinuje sama na wszelkie sposoby :)

Osoby zaawansowane pewnie dostrzega te koszmarne niedociagniecia ale ja sie wstydzic nie mam zamiaru :) poki co jest to dla mnie mega sukces :) i bede tworzyc dalej :) Trening czyni mistrza ,wiec moze kiedys wysuplam cos lepszego i bezblednego :)

 

 

Na moim nowym,drewnianym drzewku moja, nowa frywolitkowa praca ,jesli ktos nie widzi to ,to serduszko ma byc hihihi

 

I kilka zblizen :)

 

Nad pikotkami tez musze jeszcze popracowac :)

 

 

Z serca serce na dzisiejszy  Dzien Matki :)  ,ktory u nas dzis przypada :) i wcale to serce nie jest zimne jakby mozna bylo sadzic  po kolorze ja uwielbiam niebieski :)

 

Pozdrawiam i pewnie znowu predko tutaj nie wpadne :(

Dziekuje za poprzednie komentarze

sobota, 15 czerwca 2013

  Od kiedy wpadly w moje rece fantastyczne frywolitkowe upominki od Marysi-Moteczek zakochalam sie w nich bez granic.

Im dluzej jednak sie w nie wpatrywalam tym bardziej utwierdzalam sie ,ze jest to technika nie do opanowania:(

W tamtym roku bedac w Polsce zakupilysmy z Mama, przy okazji "zwiedzania" pasmanterii , igly do frywolitek i solidarnie schowalysmy je do glebokiej szuflady hihihi.

Cztery dni temu Mama powiedziala mi ,ze wyciagla igle i bedzie probowac cos zrobic.Pomyslalam,poogladalam kilka kursow dostepnych w necie i moja igla tez ujrzala w koncu swiatlo dzienne i nawet zaczela cos krecic :) :)

W wyniku tego krecenia powstaly takie twory ,bo frywolitkami ich jeszcze nazwac nie mozna.

Z pierwszych prob powstal taki kwiatuszek

 

 

 oczywiscie fanka motyli musiala i takiego miec hihihi

 

 

 kwiatek

 

 

 i bardziej skomplikowany ,to dopiero bylo wyzwanie hihihi

 

 

 poprobowalam tez z koralikami i taka zawieszka mi wyszla

 

 No i doskonalac sie ciagle i bez umiaru hihihi powstal kolejny kwiatek tym razem zolty

 

 

 i jeszcze taki :)

 

no i pierwsze proby tworzenia sznureczkow

 

i ostatnia praca :kwiatek przestrzenny ,zlozony z trzech roznych kwiatkow zszytych ze soba razem :)

No i tyle ,duzo mi jeszcze brakuje ,nie potrafie za bardzo odczytywac tych skomplikowanych wzorow :( a stworzyc cos samemu bez podgladania w necie jest jeszcze niemozliwe ,ale nie poddaje sie bede probowac dalej :)

 


 

Serdecznie dziekuje za wszystkie poprzednie komentarze :)

Anka , tak, tak ja to mam we krwi to uszczesliwianie ,ale Ty tez :) :)

| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O autorze
Zakładki:
Kontakt do mnie